Słowo Boże na dzisiajCzytania liturgiczne z dniaTo Słowo jest też dla Ciebie
Zacznij od dzisiaj czytanierozumieniezastosowanie
To Słowo jest dla CiebieEwangelia to... prawdziwy power
Ewangelia jest... dla Ciebie
Ewangelia to... prawdziwy power
Czytaj Ewangelię każdego dnia
Ewangelia to.. prawdziwy power!
Ewangelia to prawdziwa petardaAt the Beach...śźćżąę.ł
- Ewangelia św. Mateusza, (Mt 21,22)
- św. Augustyn
- św. Hieronim.
"Bóg sie rodzi" Niech narodzi się w Twoim sercuJezus jest drogą do uwolnienia nas z grzechu i śmierci.Jezus przyszedł po to, abyś nie zginął, ale miał życie wieczne.Nie bój się nawrócenia...Jezus czeka na Ciebie każdego dnia
Czytania dnia oraz komentarz do Ewangelii
Czytania liturgiczne z dnia:
09 czerwca 2026 r.
Pierwsze czytanie:
Czytanie z Pierwszej Księgi Królewskiej (1 Krl 17, 7-16)
Potok, przy którym ukrywał się Eliasz, wysechł, gdyż w kraju nie padał deszcz. Wówczas Pan skierował do niego to słowo: "Wstań! Idź do Sarepty koło Sydonu i tam będziesz mógł zamieszkać, albowiem kazałem tam pewnej wdowie, aby cię żywiła". Wtedy wstał i zaraz poszedł do Sarepty. Kiedy wchodził do bramy tego miasta, pewna wdowa zbierała tam sobie drwa. Zawołał ją i powiedział: "Daj mi, proszę, trochę wody w naczyniu, abym się napił". Ona zaś zaraz poszła, aby jej nabrać, ale zawołał za nią i rzekł: "Weź, proszę, dla mnie i kromkę chleba!" Na to odrzekła: "Na życie Pana, Boga twego! Już nie mam pieczywa – tylko garść mąki w dzbanie i trochę oliwy w baryłce. Właśnie zbieram kilka kawałków drewna i kiedy przyjdę, przyrządzę sobie i memu synowi strawę. Zjemy to, a potem pomrzemy". Eliasz zaś jej powiedział: "Nie bój się! Idź, zrób, jak rzekłaś; tylko najpierw zrób z tego mały podpłomyk dla mnie i przynieś mi! A sobie i swemu synowi zrobisz potem. Bo tak mówi Pan, Bóg Izraela: Dzban mąki nie wyczerpie się i baryłka oliwy nie opróżni się aż do dnia, w którym Pan spuści deszcz na ziemię". Poszła więc i zrobiła, jak Eliasz powiedział, a potem zjadł on i ona oraz jej syn, i tak było co dzień. Dzban mąki nie wyczerpał się i baryłka oliwy nie opróżniła się, zgodnie z obietnicą, którą Pan wypowiedział przez Eliasza.
Psalm responsoryjny:
(Ps 4, 2. 3-4a. 4b-5. 7-8)
REFREN: Wznieś ponad nami światłość Twoją, Panie
Kiedy
Cię wzywam, odpowiedz mi, Boże,
który wymierzasz mi
sprawiedliwość.
Tyś mnie wydźwignął z utrapienia,
zmiłuj
się nade mną i wysłuchaj moją modlitwę.
Jak długo będą
ociężałe wasze serca, mężowie?
Czemu kochacie marność i
szukacie kłamstwa?
Wiedzcie, że godnym podziwu
czyni Pan swego
wiernego.
Pan mnie wysłucha,
gdy będę Go wzywał.
Zadrżyjcie i już nie grzeszcie,
rozważcie na swych łożach i
zamilknijcie.
Wielu powiada: "Któż nam szczęście ukaże?"
Wznieś ponad nami, Panie, światłość Twojego oblicza!
Więcej
wlałeś radości w moje serce
niż w czasie obfitych plonów pszenicy
i wina.
Aklamacja (Mt 5, 16)
Tak niech wasze światło
jaśnieje przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca
waszego.
Ewangelia:
Ewangelia według świętego Mateusza (Mt 5, 13-16)
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Wy jesteście solą ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi. Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się też lampy i nie umieszcza pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciła wszystkim, którzy są w domu. Tak niech wasze światło jaśnieje przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie".
Komentarz do Ewangelii:
Czytania liturgiczne dnia (wg lekcjonarza)
[
Ewangelia ] Potrzeba nam czynić uczniów. Zostałem posłany jako zwiastun
Dobrej Nowiny, Ewangelii. Tak samo jak Apostołowie. Mam nie tylko
opowiadać, ale świadczyć, żyć tym posłaniem Jezusa. To ma być mój
styl życia. Codzienny i w każdej okoliczności. Życie Jezusem, a gdy
inni to zobaczą to przekonają się, uwierzą i zaufają samemu
Jezusowi. Mam swoim życiem wskazywać innym na Jezusa. To zasadniczo
różni się od osoby, która tylko opowiada. Uczeń, posłaniec jest tym
światłem, które Jezus wysyła dla tych, którzy jeszcze żyją w
ciemności. Jezus mówi dzisiaj nam tak, jak kiedyś uczniom: "Wy
jesteście solą ziemi...Wy jesteście światłem świata. Nie może się
ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się też światła i nie
stawia pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciło wszystkim, którzy
są w domu. Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli
wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie" (Mt
5,14-16). Czy więc słuchający mnie zachwycą się moim życiem? Czy
zobaczą we mnie, w moim postępowaniu Chrystusa, Jego prawo, Ewangelię,
realizowanie Jego miłości? Mam jak św. Paweł głosić Ewangelię
miłości, Dobrą Nowinę o zbawieniu. Do tego zostałem posłany. Nie
mogę żyć inaczej. Nikt mnie nie zwolnił z tego nakazu Jezusa. Nie ma
takiego usprawiedliwienia. Każdy chrześcijanin ma być światkiem
Jezusa i każdy z nas zda sprawę z przepowiadania Ewangelii, z głoszenia
Jezusa.
Jakże łatwo odchodzimy od bardzo radykalnego posłania,
jakie zostawił nam Jezus. Jak łatwo znajdujemy usprawiedliwienie z naszej
biernej postawy. Obserwuję to w Kościele, ale również w grupach
modlitewnych i wspólnotach, gdzie zapał ewangelizacyjny jakby ostygł.
Gdzieś się zagubił ten żar, nie ma tego pawłowego szaleństwa dla
Ewangelii. Jakże jest to smutne, gdy ludzie uważający, ze są bliżej
Pana, jakoś łatwo dyspensują się od tego czynienia uczniami wszystkich,
gdzie są posłani. Jeśli ty nie chcesz głosić Ewangelii, to kto ją
będzie głosił za ciebie? Czy masz tych zastępców? Dlaczego twoje
lenistwo (bo tak należy to nazwać), zaniedbanie głoszenia Ewangelii jest
czymś, co aż wrosło w twoje EGO, w twoje JA. Tak Kościół się nie
rozwinie, będzie się cofał, bo wciąż na wielkie żniwa Ewangelii jest
za mało robotników. Nie uciekaj od głoszenia Ewangelii, od wielkiej
radości, jaką daje ci Jezus. Tak łatwo jest uciec w komfort
konformizmu, wygodę obojętności na Boga w zamian za postawę
podziwianego narcyza.Idź zgodnie z posłaniem Jezusa i czyń uczniami
Jezusa innych. Nie szukaj już wymówek, że się nie nadajesz, że tego
nie czujesz. Idź, bo posłał cię Jezus...
Wiele mówi
się dzisiaj o trudnym czasie dla wiary i Ewangelii. Nie mówię, że jest
łatwo. Chyba jeszcze trudniej jest z głoszeniem Ewangelii. Ale dla ludzi,
którzy weszli w różne problemy, nie czują się kochani, właśnie
Ewangelia miłości jest tym, co ma do nich dotrzeć. Wskazanie Jezusa jest
konkretne i każdy z nas otrzymuje na tę drogę głoszenia
błogosławieństwo Jezusa. Jednocześnie mamy zapewnienie Jezusa - jestem
z wami. Nie jesteście sami. To On jest naszą mocą., to ON jest twoją
mocą. Idź w świat w mocy Zmartwychwstałego Jezusa - nie jesteś
słaby, nie bój się i nie szukaj wymówek. To jest twoje zadanie na
dzisiaj i kolejne dni. Jezus czeka na twoja decyzję. Potrzebuje ciebie
bardzo!!! Nie stój i nie patrz tylko, nie bądź widzem, obserwatorem
z daleka i nie wycofuj się. Mówienie, że nie dam rady, nie nadaję się
do tego nie jest prawdziwe. Idź w mocy Jezusa. To jest twoje posłanie
dzisiaj.
Czy Jezus posłał cię, abyś ukrywał się w swoim domu?
Czy posłał cię, abyś z lękiem uciekał przed świadectwem w
dzisiejszym trudnym świecie? Nie! Więc zaczynaj i daj świadectwo wiary w
swoim środowisku życia...
Jacek Zamarski
