Czytania

Słowo Boże na dzisiajCzytania liturgiczne z dniaTo Słowo jest też dla Ciebie

Czytania liturgiczne z dnia dzisiejszego oraz komentarz teologiczny do Ewangelii z dnia.

Zacznij od dzisiaj czytanierozumieniezastosowanie

To Słowo jest dla CiebieEwangelia to... 

prawdziwy power

Ewangelia jest...

 dla Ciebie

Ewangelia to... 

prawdziwy power

Czytaj Ewangelię 

każdego dnia

Ewangelia to.. 

prawdziwy power!

Ewangelia to 

prawdziwa petardaAt the Beach...śźćżąę.ł

"Bóg sie rodzi" Niech narodzi się w Twoim sercuJezus jest drogą do uwolnienia nas z grzechu i śmierci.Jezus przyszedł po to, abyś nie zginął, ale miał życie wieczne.Nie bój się nawrócenia...Jezus czeka na Ciebie każdego dnia

Czytania dnia oraz komentarz do Ewangelii



Czytania liturgiczne z dnia:

01 marca 2024 r.


Pierwsze czytanie:

Czytanie z Księgi proroka Jonasza (Jon 3, 1-10)

Pan przemówił do Jonasza po raz drugi tymi słowami: "Wstań, idź do Niniwy, wielkiego miasta, i głoś jej upomnienie, które Ja ci zlecam". Jonasz wstał i poszedł do Niniwy, jak powiedział Pan. Niniwa była miastem bardzo rozległym – na trzy dni drogi. Począł więc Jonasz iść przez miasto jeden dzień drogi i wołał, i głosił: "Jeszcze czterdzieści dni, a Niniwa zostanie zburzona". I uwierzyli mieszkańcy Niniwy Bogu, ogłosili post i przyoblekli się w wory od najstarszego do najmłodszego. Doszła ta sprawa do króla Niniwy. Powstał więc z tronu, zdjął z siebie płaszcz, przyoblókł się w wór i usiadł na popiele. Z rozkazu króla i jego dostojników zarządzono i ogłoszono w Niniwie, co następuje: "Ludzie i zwierzęta, bydło i trzoda niech nic nie jedzą, niech się nie pasą i wody nie piją. Ludzie i zwierzęta niech przyobleką się w wory. Niech żarliwie wołają do Boga! Niechaj każdy odwróci się od swojego złego postępowania i od nieprawości, którą popełnia swoimi rękami. Kto wie, może się zwróci i ulituje Bóg, odstąpi od zapalczywości swego gniewu, i nie zginiemy? " Zobaczył Bóg ich czyny, że odwrócili się od złego postępowania. I ulitował się Bóg nad niedolą, którą postanowił na nich sprowadzić, i nie zesłał jej.

Psalm responsoryjny:

(Ps 51 (50), 3-4. 12-13. 18-19)

REFREN: Sercem skruszonym nie pogardzisz, Panie

Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej,
w ogromie swej litości zgładź moją nieprawość.
Obmyj mnie zupełnie z mojej winy
i oczyść mnie z grzechu mojego.

Stwórz, Boże, we mnie serce czyste
i odnów we mnie moc ducha.
Nie odrzucaj mnie od swego oblicza
i nie odbieraj mi świętego ducha swego.

Ofiarą bowiem Ty się nie radujesz,
a całopalenia, choćbym dał, nie przyjmiesz.
Boże, moją ofiarą jest duch skruszony,
pokornym i skruszonym sercem Ty, Boże, nie gardzisz.

Aklamacja (Jl 2, 13bc)
Nawróćcie się do Boga waszego, On bowiem jest łaskawy i miłosierny.

Ewangelia:

Ewangelia według świętego Łukasza (Łk 11, 29-32)

Gdy tłumy się gromadziły, Jezus zaczął mówić: "To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza. Jak bowiem Jonasz stał się znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia. Królowa z południa powstanie na sądzie przeciw ludziom tego plemienia i potępi ich; ponieważ ona z krańców ziemi przybyła słuchać mądrości Salomona, a oto tu jest coś więcej niż Salomon. Ludzie z Niniwy powstaną na sądzie przeciw temu plemieniu i potępią je; ponieważ oni dzięki nawoływaniu Jonasza się nawrócili, a oto tu jest coś więcej niż Jonasz".

Komentarz do Ewangelii:

Czytania liturgiczne dnia (wg lekcjonarza)

Wielki Post 2023[ Czytanie ] Jonasz wysłany przez Boga do Niniwy, aby głosił jej nawrócenie. To sam Bóg zlecił Jonaszowi tę misję. Ma iść i głosić jej napomnienie: "Wstań, idź do Niniwy, wielkiego miasta, i głoś jej upomnienie, które Ja ci zlecam" (Jon 3,2). W takim to wielkim mieście, jak na warunki antyczne - trzy dni drogi - Jonasz głosi ludziom Niniwy upomnienie: "Począł więc Jonasz iść przez miasto jeden dzień drogi i wołał, i głosił: Jeszcze czterdzieści dni, a Niniwa zostanie zburzona" (Jon 3,4). Mogli uznać Jonasza za dziwaka, jakiegoś "pomylonego", ale to wielkie miasto tak go nie przyjęło. Usłuchali jego wołania o nawrócenie, odwrócenie się od zła. "I uwierzyli mieszkańcy Niniwy Bogu, ogłosili post i oblekli się w wory od największego do najmniejszego" (Jon 3,5). Chcieli odwrócić się od zła. Dlatego ogłosili post i oblekli się w wory pokutne. Podjęli też post, który wyszedł od władcy, od króla i podjęli go nie tylko mieszkańcy, ale i zwierzęta. "Doszła ta sprawa do króla Niniwy. Wstał więc z tronu, zdjął z siebie płaszcz, oblókł się w wór i siadł na popiele. Z rozkazu króla i jego dostojników zarządzono i ogłoszono w Niniwie co następuje: Ludzie i zwierzęta, bydło i trzoda niech nic nie jedzą, niech się nie pasą i wody nie piją. Niech obloką się w wory - - niech żarliwie wołają do Boga! Niech każdy odwróci się od swojego złego postępowania i od nieprawości, którą [popełnia] swoimi rękami" (Jon 3,6-8). Mieli pragnienie, aby każdy odwrócił się od swego złego postępowania. Nie zrobili tego z jakiejś nudy, czy dla zabawy, ale mówili sobie: "Kto wie, może się odwróci i ulituje Bóg, odstąpi od zapalczywości swego gniewu, a nie zginiemy?" (Jon 3,9). Uczynili to, bo oczekiwali miłosierdzia Boga, ulitowania się nad nimi. Mieli w sobie czyste zamiary: nawrócenie. Chcieli się zmienić, nie tylko opowiadali o tym, ale chcieli się naprawdę wyzwolić z grzechu. Czy ja chcę, czy myślę jak oni... "Zobaczył Bóg czyny ich, że odwrócili się od swojego złego postępowania. I ulitował się Bóg nad niedolą, którą postanowił na nich sprowadzić, i nie zesłał jej" (Jon 3,10). Bóg widzi to, co jest w naszym sercu, jakie są w nim pragnienia i plany. Bóg lituje się nad nami, gdy my chcemy odwrócić się od zła, które popełniamy. Jakże ważna jest ta postawa w naszym sercu: chcieć odwrócić się od zał. To klucz do Bożego miłosierdzia: odwrócić się od zła. Zmienić swoje dotychczasowe życie. Chciejmy i my oddalić od siebie zło, chciejmy żyć blisko Boga, blisko jego miłości.
[ Ewangelia ] Często niczym nie różnimy się od ludzi z dzisiejszej ewangelii. Domagamy się znaku, że tak ma być, że to właśnie jest tak, a nie inaczej. A Jezus mówi dzisiaj bardzo twardo, że nie będzie nam dany jakiś specjalny znak, którego oczekujemy. Ale będą miały zastosowanie do nas te wszystkie znaki i napomnienia, które zostały już przez Boga wypowiedziane. Tyle razy Bóg zwraca się do nas, a my jeszcze nie mamy przekonania do słów Boga, do jego napomnienia. Jakże ważne jest to, by wciąż nie oczekiwać czegoś specjalnego dla siebie. Ale prawo Boga, jego zalecenia są do zastosowania nie tylko przez nas, ale obowiązuje to wszystkich ludzi. Ważne, byśmy tak właśnie stosowali prawo, napomnienia, które wypowiada Bóg. Nie prośmy o coś nadzwyczajnego, coś specjalnie dla nas, dla mnie, bo Bóg już tyle razy wypowiedział swe Słowo. "Królowa z Południa powstanie na sądzie przeciw ludziom tego plemienia i potępi ich; ponieważ ona przybyła z krańców ziemi słuchać mądrości Salomona, a oto tu jest coś więcej niż Salomon" (Łk 11,31). Boże napomnienia są ważniejsze, niż napomnienia króla Salomona. I nawet królowa z Południa przebyła tyką drogę, aby je słuchać, a słowo Jezusa jest ważniejsze niż to napomnienie, którego ona słuchała. "Ludzie z Niniwy powstaną na sądzie przeciw temu plemieniu i potępią je; ponieważ oni dzięki nawoływaniu Jonasza się nawrócili, a oto tu jest coś więcej niż Jonasz" (Łk 11,32). Jeśli nie zechcemy nawrócić się na te słowa, to naszymi sędziami będą mieszkańcy Niniwy. To oni właśnie dzięki nawoływaniu Jonasza do nawrócenia, odwrócili się od grzechu i nie ulegli zagładzie, karze za swe grzechy, Możemy więc zadać sobie pytanie: na ile jestem człowiekiem skłonnym do nawrócenia, na ile ważne jest dla mnie prawo Boga, a co za tym idzie odrzucenie grzechu, by żyć według wskazania Boga? Nie jest więc istotne jaką mam pozycję społeczną, jakie jest moje bogactwo, ale jakie jest moje nastawienie do nawrócenia. Potrzeba, aby było we mnie pragnienie nawrócenia, odrzucenia zła i kierowanie swego kazdego postępowania drogami Boga. Nie tymi drogami, które oferuje dzisiaj świat, oferują fałszywi prorocy zbawienia. Zrozumieć, że to ja mam wypełniać prawo Boga, a nie Bóg dostosuje swe prawo do mego egoizmu. To jest tak ważne, aby była we mnie ta świadomość. Aby dzięki nawoływaniu tych, którzy przypominają mi o konieczności nawrócenia jednak się nawrócić, odrzucić zło i kroczyć za Bogiem. Święty Paweł pouczał Rzymian, jak mają żyć, jakie ma być prawidło postępowania w codziennym życiu: "jeżeli bowiem żyjemy, żyjemy dla Pana; jeżeli zaś umieramy, umieramy dla Pana. I w życiu więc i w śmierci należymy do Pana" (Rz 14,8). W naszym życiu, na naszych drogach mamy należeć do Pana. Jego prawo ma być naszą normą postępowania. Czyli nie oczekiwanie na jakiś dodatkowy znak potwierdzający, że to właśnie jest dla mnie, ale wypełnianie tego co Boże bez szemrania. Postępowanie drogami Bożej mądrości. Oto jest zaproszenie dla mnie na każdy dzień, na każdą drogę, którą się poruszam w życiu. Ważne, aby w pokorze umieć przyjąć każde Słowo Boga, które On kieruje do nas, byśmy Je pełnili. Postępować drogami prawości, aby Bóg był uwielbiony w naszym życiu, jak pouczał Filipian święty Paweł: "Lecz jak zawsze, tak i teraz, z całą swobodą i jawnością Chrystus będzie uwielbiony w moim ciele: czy to przez życie, czy przez śmierć" (Flp 1,20). To właśnie Filipianom Paweł mówił otwarcie: "Dla mnie bowiem żyć - to Chrystus, a umrzeć - to zysk" (Flp 1,21). Nie spieranie się o znaki, ale życie, codzienne życie tak, aby we mnie Jezus był uwielbiony. To wspaniałe zadanie dla każdego z nas właśnie w tym czasie wielkopostnych ćwiczeń duchowych, które mają zaprowadzić nas blisko Boga. Każde Słowo, które Bóg wypowiada do mnie,k wypowiada w moim życiu jest tym ważnym, konkretnym Słowem, które ma mnie prowadzić do nawrócenia. Taka postawa prowadzić mnie będzie do nawrócenia, będzie postawą otwartego serca. Szukanie specjalnych znaków, wskazywania przez Boga, że to Słowo jest dla mnie, a to może nie, czyli oczekiwanie tylko na znaki, które Bóg mi daje jest trochę jak stawianie Bogu warunków. Jest nie zrozumieniem kim jest Bóg w moim życiu. Można przy takiej zatwardziałości zostać jak Żydzi, którzy do dzisiaj czekają na Mesjasza. Można, ale czy nie będzie to trwanie na przegranej pozycji i bronienie jej za wszelką cenę, bo nie ma w nas pokory, aby przyznać się do pomyłki? Być więc jak ludzie z Niniwy, którzy chcieli się nawrócić. Podjęli post i nawrócenie i nie żałowali tego. To nie była kosmetyka, ale nawrócenie. A ty szukasz za wszelką cenę kosmetyki, a zapominasz, że możesz przez to utracić swoje zbawienie, bo jak mówi nam dzisiaj Jezus: "To plemię jest plemieniem przewrotnym. żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza" (Łk 11,29).


Jacek Zamarski

Każdego dnia czytaj Pismo Świętedaj Bogu czas i duchowo wzrastajpoznawaj Boga każdego dniaabyś żył duchowo i się rozwijał

czytaj komentarz do Ewangeliinie za długiwyjaśnia treśćpomaga otworzyć sercezachęca do nawrócenia

Ora et labora - modlitwa i praca, ale modlitwa na pierwszym miejscuIle czasu dasz dzisiaj Bogu na modlitwę?Bóg oczekuje na Twoje nawrócenie, a czas znów ucieka...

Ciekawe słowo do zapamiętania

Szukaj Boga w całym Twoim życiu"Marana tha" - Przyjdź Panie JezuBóg daje nową szansę na odnalezienie Miłości

Szukaj czasu na codzienne spotkanie z BogiemModlitwa i cisza - prowadzi skutecznie do BogaSzatan jest bezbronny gdy trwasz przed BogiemNiech Twoja modlitwa przemienia Twoje serceRewelacja! Dzisiaj znowu masz czas dla Boga!

Szukaj czasu na modlitwę, czyli spotkanie z Bogiem

Szukaj czasu na codzienne spotkanie z Bogim na modlitwieCisza pomaga usłyszeć Słowo Boga. Walcz o nią.Ten czas to łaska od Boga. Wykorzystaj go

replikizegark.pl

home