• Jak i gdzie się modlić w XXI wieku?
  • Jak i gdzie się modlić w XXI wieku?

Jak i gdzie się modlić w XXI wieku?

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Każde pytanie dotyczące modlitwy jest dobre, oznacza ono bowiem, że szukam nie tylko modlitwy, ale również Boga. W swoim życiu ludzie zarówno młodsi jak i dojrzali mają różne podejście do modlitwy, które wynika z różnych sytuacji jakich doświadczyli i różnych reakcji na temat modlitwy. Jedni szukają, inni są czymś zrażeni, dla innych to zbyt wielki  trud.

Gdy człowiek ma jakieś wątpliwości stawia często proste pytanie: „Ale jak ja mam się modlić?” To pytanie skierowane do samego Boga, lub do człowieka, który jest dla niego autorytetem i u niego poszukuje odpowiedzi. Postawa szukania oznacza chęć znalezienia odpowiedzi.

Modlitwa zarówno kiedyś, jak i dzisiaj nie jest sprawą łatwą, ale uczniowie Jezusa znaleźli na to sposób: podeszli do Mistrza i poprosili konkretnie: „Panie, naucz nas modlić się (Łk 11,1). Tak kiedyś jak i dzisiaj możemy postąpić dokładnie jak uczniowie prosząc Jezusa, aby nauczył nas modlitwy. Prosta modlitwa: „Jezu, naucz mnie modlitwy”, „Duchu Święty, przyjdź i naucz mnie modlitwy, daj mi pragnienie Boga i wsłuchanie się w Jego Słowo” jest tym początkiem i nastrojeniem się na modlitwę.

Modlitwa nie dokonuje się sama z siebie, nie jest tylko jakąś naturalną aktywnością człowieka, czystymi emocjami czy zatrzymaniem się na takiej czy innej technice modlitwy. Ponieważ to Bóg pierwszy zaprasza mnie do modlitwy, modlitwa zaczyna się od odpowiedzi na Jego inicjatywę.

Czas i miejsce jest tutaj konieczne. Konkretny czas, który poświęcam na spotkanie z Bogiem. Czas w moim pokoju, w drodze do szkoły czy pracy, czas, kiedy odkładam inne czynności i zajęcia, aby spotkać się z Bogiem. Specyficznym miejscem będzie zawsze świątynia, kaplica czy inne miejsce specjalnie poświęcone Bogu. To miejsce ułatwia mi wsłuchanie się w Boga, pomaga mi „nastroić się na Boga”.

Miejsce ma mi pomagać spotkać się z Bogiem, konieczne jest więc odrzucenie tego, co przeszkadza (hałasu, krzykliwego towarzystwa, okoliczności, rzeczy i ludzi które mnie rozpraszają).

Z czasem człowiek odkrywa, że ten czas w szkole, na uczelni, w pracy może również być doskonałym czasem na krótką modlitwę.

Dzisiaj często kultura w której żyjemy, natłok wielu codziennych spraw i obowiązków oraz nasza osobista natura nie ułatwia nam podjęcia modlitwy, ale gdy człowiek chce i zależy mu na modlitwie odkrywa coś zupełnie nowego:  znalezienie czasu i miejsca na modlitwę jest wykonalne bez większych trudności jeśli człowiek pragnie spotkania z Bogiem.

 Modlitwa, która jest darem Ducha Świętego wymaga od nas postawienia Boga w centrum, czyli aby to Jezus był na pierwszym miejscu a nie moje przeróżne sprawy.

Otwarcie serca – to kolejne wskazanie ważne zawsze i na każdej modlitwie. Otwarcie serca na to, co Bóg chce powiedzieć i otwarcie serca na to, o czym człowiek chce porozmawiać z Bogiem.

Gdy jest czas, miejsce i otwarte serce wchodzimy w klimat, atmosferę modlitwy, o tym jednak traktuje kolejny artykuł.

Jacek  Zamarski